Horror z happy endem!

W niedzielę doszło do spotkania na szczycie klasy B, w której zmierzyły się dwie drużyny plasujące się ex aequo na pozycji wicelidera, czyli Morena Gdańsk i Pomorzanin. Po fantastycznej końcówce meczu Pomorzanin pokonał na wyjeździe Morenę 4:3 (1:2), choć jeszcze na dziesięć minut przed końcem nasz zespół przegrywał 1:3. Bramki dla drużyny prowadzonej przez trenera Rafała Langowskiego zdobywali: Kacper Wróblewski 17′, 80′, Paweł Czerwiński 84′ i Filip Rozborski 90′ (rzut karny). Dzięki temu zwycięstwo nasza drużyna samotnie plasuje się na drugiej lokacie, która jest premiowana awansem do wyższej ligi.

Pomeczowa wypowiedź trenera Rafała Langowskiego:

Przez całe spotkanie graliśmy z sercem i dużym zaangażowaniem, ale szczególnie w pierwszej połowie brakowało nam przejęcia kontroli nad przebiegiem meczu. Niepotrzebnie wdaliśmy się w granie długiej piłki, co powodowało deficyt sytuacji. W drugiej odsłonie meczu dokonałem pewnych zmian, które sprawiły, że mieliśmy większe posiadanie piłki i z każdą minutą odzyskiwaliśmy kontrolę. W ostatnich dziesięciu minutach zdobyliśmy trzy bramki, za co należą się brawa dla całej drużyny. Chłopaki pokazali, że potrafią walczyć do końca. Nieco pomogła nam czerwona kartka otrzymana przez kapitana Moreny, dzięki czemu mogłem wprowadzić graczy ofensywnych, którzy wypełnili swoje zadania. Dziś zawodnicy wchodzący z ławki w dużej mierze przyczynili się do osiągnięcia sukcesu.

Skład: Hadaś – Ł.Langowski (82. Woźniak), Ratajczyk (82. Gościniak), Dobruń, Kaczmarczyk – Ratka (46. Widanka), Wróblewski, R.Langowski, Grzybowski (60. Czerwiński), Fedorowicz (75. Balcerowski), Rozborski.

Trener: Rafał Langowski

fot. Trio Stories

Komentarze

komentarz(e)

Related posts