W ubiegłym tygodniu rundę jesienną zakończyli trampkarze Pomorzanina. Podopieczni trenera Filipa Rozborskiego zajęli drugie miejsce mając niewielką stratę do lidera. Poprosiliśmy szkoleniowca rocznika 2007 o udzielenie odpowiedzi na kilka pytań.

Jak ocenisz rundę w wykonaniu zespołu?

– Bardzo ciężka praca w wykonaniu chłopaków zaowocowała kilkoma dobrymi występami. Jednak przed nami sporo pracy, ponieważ w wielu aspektach gry musimy się jeszcze poprawić jeśli chcemy myśleć o rywalizacji z najlepszymi.

Czy są zawodnicy, których chciałbyś wyróżnić?

Zawodników, którzy trenowali najwięcej, ale nie ograniczali się wyłącznie do obecności, a przede wszystkim ciężko pracowali na swoim rozwojem. Są to bracia Zeszutek – Maks i Tymek, Bruno Perski, Kuba Szwęch, Konrad Graczyk, bracia Mulinek – Filip i Franek, Emil Mościpan oraz nasz bramkarz – Piotrek Grochulski.

Jakie są plany zespołu na zimę?

– Mamy zamiar bardziej zindywidualizować proces treningowy.

Czy awans do ligi wojewódzkiej to główny cel drużyny?

– Niestety, tak. Na razie nie jesteśmy na miejscu premiowanym awansem. Nie chciałbym, aby dla zawodników awans był główną motywacją do pracy, ale w tej chwili determinuje to system rozgrywek.

Co jest przyczyną takiego progresu drużyny na przestrzeni kilku sezonów? – – – Wyłącznie zaangażowanie na treningach i determinacja w dążeniu do osiągnięcia założonych celów. Zespół ciągle się rozwija, dzięki czemu dołączają do nas nowi wartościowi zawodnicy.

Dziękujemy za rozmowę.

Ja również.

fot. Trio Stories.

Leave a comment